wtorek, 22 grudnia 2009
I ja troche poczytalam ...

Udalo mi sie przeczytac pare ksiazek peryferyjnych. Z 3 wybranych przeczytalam tylko dwie - ale mnie nie zachwycily szczegolnie. Trzecia zaczelam, ale nie skonczylam.

Poza tym w koncu zadreptalam za miedze. Nigdy nie udalo mi sie przeczytac czeskiej ksiazki. Dzieki wyzwaniu poznalam Wojaka Szwejka. Spotkanie przyjemne, ale koneserem nie zostane raczej.

Przeczytalam tez ksiazki afrykanskie, chinskie, japonskie, australijska - ale mozna to zaliczyc tylko czesciowo, poniewaz wczesniej juz natknelam sie na pisarzy z tych krajow.

Calkowita nowoscia bylo dla mnie panstwo  Saint Kitts i Nevis. Ksiazka "Abschied von der Tropeninsel" (Caryl Phillips) wylezala sie u mnie na polce ponad 2 lata. Gdyby nie wyzwanie - nie dokonczylabym jej.Zrobilam drugie podejscie i przeczytalam jeszzce raz od poczatku - wiec i to panstwo zaliczone. :D 

Wiec w sumie - wyzwanie chyba zaliczone, chociaz nie napisalam recenzji ;) Albo zaliczone w polowie ;)

RADOSNYCH SWIAT wszystkim!!

 

12:59, bluejanet
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 grudnia 2009
Słowem malowane krótko podsumowuje.


Udało się przczytać:

Samira i Samir

Sól i Szafran

Jestem komunistyczną babą!

Za kwietnymi polami

Czekam na następne porywające wyzwanie z niecierpliwością:) Pozdrawiam serdecznie!


słowem malowane

Podsumowanie
To moje pierwsze czytelnicze wyzwanie, te zdecydowanie najciekawsze z dotychczasowych (w mojej opinii, oczywiście). Udało mi się przeczytać 3 książki, odwiedziłam 3 różne zakątki świata, w których nigdy wcześniej jeszcze nie byłam.
Trzy książki, może to i mało, ale podróżowałam czytelniczo po całym świecie, z tym, że w większości danych krajów już byłam wcześniej, dlatego tych lektur nie zaliczam do wyzwania.

Przeczytałam:

‘Mam łóżko z racuchów’ – Jaclyn Moriarty (Australia)
‘Mogę odejść, gdy zechcę’ – Young-ha Kim (Korea Południowa)
‘Gorączka w Hawanie’ – Leonardo Padura (Kuba)

Odwiedziłam trzy różne kontynenty. Zdecydowanie najbardziej podobało mi się na Kubie. ;-)

Dziękuję serdecznie Padmie za zorganizowanie wyzwania. Czekam na kolejne! :D

Recenzje na blogu: http://www.ksiazkownia.wordpress.com/

20:30, anulakote
Link Dodaj komentarz »
Podsumowując

"Literatura na peryferiach" to moje pierwsze wyzwanie czytelnicze, w którym brałam udział. Przystąpiłam do niego dość późno, bo pod koniec listopada. Zdążyłam przeczytać obowiązkowe trzy lektury. Szkoda, że tylko trzy, ale z drugiej strony cieszę się, że udało mi się zrealizować wyzwanie.

W ramach wyzwania przeczytałam:

1. "Śnieg" Orhan Pamuk (Turcja)

2. "Niepokorna córka" Xuan Phuong, Daniele Mazingarbe (Wietnam)

3. "Nie samym chlebem" Sarah-Kate Lynch (Nowa Zelandia)

Najciekawszy był Wietnam. Na Turcji i Pamuku rozczarowałam się. Nowa Zelandia wypadła tak sobie. W sumie było to dość ciekawe doświadczenie, biorąc pod uwagę krótki czas, jakim dysponowałam.

Dziękuję organizatorce za możliwośc wzięcia udziału w wyzwaniu, Wam za towarzystwo, i, być może, do zobaczenia w następnym...

Wpis również na moim blogu Zapiski bursztynowej

Miłość i pieczenie chleba to jedno

Ja jak zwykle na ostatnią chwilę, ale udało mi się skończyć. Tym razem Nowa Zelandia i książka "Nie samym chlebem" Sahry-Kate Lynch.

Na początku książka wydała mi się nudnawa. Bo co my tu mamy za historię? Trzydziestokilkuletnia Esme, matka czteroletniego rudzielca, żona Poga, mieszka w Domu w Chmurach, razem z teściem i babką.  

Dalsza część w Zapiskach bursztynowej

19:13, aga_bursztynowa , Nowa Zelandia
Link Dodaj komentarz »
Podsumowanie

Miałam poznać trzy nowe miejca, a poznałam tylko jedno ... Przeczytałam "Połówkę żółtego słońca" Chimamanda Ngozi Adichie. Nie napisałam recenzji, bo wydawało mi się, że nie można lepiej i ciekawej napisać o tej powieści niż na blogu Padmy.

Dziękuję za przyjęcie mnie do wyzwania.

Wszystkim uczestnikom dziękuję, że mogłam czytać ich wypowiedzi i mam nam nadzieję, że wyruszę na peryferie tylko niestety później niż planowałam.

Podsumowanie

Zakończyłam swoją podróż po uprzednio niezbadanych literacko zakątkach świata.

Z obowiązkowej trójki miałam przeczytać i przeczytałam następujące książki:

Australia: Mam łóżko z racuchów - Jaclyn Moriarty

Afganistan: Tysiąc wspaniałych słońc - Khaled Hosseini

Bośnia i Hercegowina: Sahib - Nenad Velickovic

Dodatkowo wybrałam sobie Turcję i "Stambuł" Orhana Pamuka oraz Danię i "Pożegnanie z Afryką" Karen Blixen. Tych dwóch książek jednak nie przeczytałam. Wrócę do nich już poza wyzwaniem. Do Turcji zawitałam jednak za sprawą książki "Nazywam się Czerwień", którą czytałam i recenzowałam na potrzeby kolorowego wyzwania.

Cieszy mnie fakt, iż udało mi się zajrzeć jeszcze do innych krajów. Byłam w Czechach, z których przeczytałam dwie powieści Michala Viewegha "Cudowne lata pod psem" i "Powieść dla kobiet". Byłam na Kubie z dwiema książkami Padury "Gorączka w Hawanie" i "Wichura w Hawanie". Po raz drugi zajrzałam także do Australii czytając "Piknik pod wiszącą skałą" Joan Lidsay. Pod koniec wyzwania udało się jeszcze przeczytać książkę argentyńskiego autora Pablo De Santisa pt: "Kaligraf Woltera".

Wszystkie przeczytane przeze mnie ksiażki oceniam wysoko. Przyznaję, że wyzwanie sprawiło, iż obecnie chętniej sięgam po książki spoza anglojęzycznego kanonu. Kupiłam też kilka książek, które czytali inni uczestnicy - zapoznam się z nimi już po zamknięciu wyzwania.

Dziękuję wszystkim za miłe towarzystwo i inspiracje!

19 współczesnych opowiadań nigeryjskich - Nigeria (Afryka)

19 współczesnych opowiadań nigeryjskich to pierwsza książka z mojej listy, któraąprzeczytałam w całości. Próbowałam z Duszpasterstwem koło lodowca ( Halldór Kiljan Laxness), ale jakoś mi nie szło. A 19 współczesnych opowiadań nigeryjskich ... zaczęłam i wsiąkłam.

Przedziwna to książka.

19 autorów, 19 opowiadań, 19 odkryć - uczta dla umysłu i ducha.

Opowiadania współczesne - nie nam niestety, opowiadania z lat 60 i 70 ubiegłego wieku. A mimo to wielce współczesne, bardzo ubogacające i wielokrotnie zaskakujące.

Spis autorów i utworów: (Nr. - opowiadanie, Litera - wiersz)

A. John Pepper Clark: Pierwszy deszcz roku (The Year's First Rain); przeł. Ewa Życieńska
1. Amos Tutuola: Nie płać złym za złe (Don't Pay Bad for Bad); przeł. Anna Wróblewska
2. Wole Soyinka: Chwała kiszkom! (Salutation to the Gut); przeł. Irena Wyrzykowska
3. Cyprian Ekwensi: Bożonarodzeniowe złoto (Christmas Gold); przeł. Maryla Metelska
4. Flora Nwapa: Droga do Beninu (The Road to Benin); przeł. Maria Szadziuk
B. Gabriel Okara: Miękko spływają płatki śniegu (The Snow Flakes Sail Gently Down); przeł. Ewa Życieńska
5. Obi Egbuna: Lekarz i uzdrowiciel (The Medics); przeł. Ernestyna Skurjat
6. Chinua Achebe: Ścieżka zmarłych (Dead Men's Path); przeł. Anna Wróblewska
7. Chinua Achebe: Ofiarne jajko (The Sacrificial Egg); przeł. Anna Wróblewska
C. Wole Soyinka: Kapitał (Capital); przeł. Ewa Życieńska
8. Nkem Nwankwo: Gracz (The Gambler); przeł. Maryla Metelska
9. David Owoyele: Wola Allacha (The Will of Allah); przeł. Maryla Metelska
D. Mabel Segun: Zepsucie (Corruption); przeł. Ewa Życieńska
10. Cyprian Ekwensi: Tancerka z kości słoniowej (The Ivory Dancer); przeł. Maryla Metelska
11. Chinua Achebe: Głosowanie (The Voter); przeł. Ernestyna Skurjat
E. Wole Soyinka: Śmierć o świcie (Death in the Dawn); przeł. Ewa Życieńska
12. Ralph Opara: Interludium w Lagos (Lagos Interlude); przeł. Anna Wróblewska
13. Cyprian Ekwensi: Pajęczyna (Spider's Web); przeł. Maryla Metelska
F. Christopher Okigbo: Piorun może uderzyć (Thunder Can Break); przeł. Ewa Życieńska
14. Felix Okeke-Ezigbo: W matni (Caught in the Web); przeł. Ewa Grabowska
15. Samuel Ifejika: Choroba młodosci (The Malaise of Youth); przeł. Anna Esden-Tempska
16. Flora Nwapa: Mój brat żołnierz (My Soldier Brother); przeł. Irena Wyrzykowska
17. Chukwuma Azuonye: Zgubiona droga (The Lost Path); przeł. Ewa Grabowska
G. John Pepper Clark: Ofiary (Casualties); przeł. Ewa Życieńska
18. Obi Egbuna: Corki słońca (Daughters of the Sun); przeł. Ernestyna Skurjat
19. Arthur Nwankwo: Do Logos z nadzieją (To Logos With Hope); przeł. Maryla Metelska

A zaczęło się od Clark'a ...

wiersz ... mokry, grzmiący, żarem z ziemi bijący, namacalny, pozwalający dotknąć afrykańskiej ziemi - czytając go czuję deszcz na twarzy i jego smak na języku ...

Cały opis znajdziecie na moim blogu - zapraszam.

niedziela, 20 grudnia 2009
"Miłość i jej następstwa"

Sulaiman Addonia, autor książki "Miłość i jej następstwa" spokojnie mógłby napisać autobiografię, która miałaby spore szanse na stanie się bestsellerem, jako że autor nie mało przeszedł. Pół-Erytrejczyk, pół-Etiopczyk spędził dzieciństwo w sudańskim obozie dla uchodźców, następnie studiował w Arabii Saudyjskiej, aż wreszcie osiedlił się w Londynie i tam powstała jego pierwsza książka. Co prawda autor nie napisał książki o własnym życiu, ale w historii Nasera zamieścił wiele wątków autobiograficznych. Czytając powieść czytelnik czuje, że Addonia naprawdę wie, o czym pisze, nie są to jego domysły lub egzotyczne historie stworzone specjalnie dla spragnionych "pikantnych" szczegółów z życia Arabów cudzoziemców. Dzięki temu "Miłość i jej następstwa" to książka niezwykła, którą przeczytałam w jedną noc, nie mogąc się oderwać, co już od dość dawna mi się nie zdarzyło.

Cała recenzja na moim blogu, zapraszam :)

15:35, mandzuria23 , Erytrea
Link Dodaj komentarz »
Gorączka w Hawanie, Leonardo Padura (Kuba)

Kryminał ten zawiera w sobie dziesięć procent powieści kryminalnej, dziesięć procent kubańskiego rumu i osiemdziesiąt procent zadumy nad istnieniem. Zaduma to cecha charakterystyczna bohatera powieści, porucznika policji kryminalnej, niespełnionego pisarza- Mario Conde.

W taki melancholijny nastrój wprowadza go zlecenie jakie otrzymuje w chłodny poranek pierwszego stycznia. Sprawa, którą mu przydzielono dotyczy niespodziewanego zniknięcia wysoko postawionego kierownika jednej z firm państwowych. Całość TUTAJ

13:16, dededan , Kuba
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 29