niedziela, 20 grudnia 2009
Wichura w Hawanie, Leonardo Padura (Kuba)

Druga część serii z porucznikiem Mario Conde nie odbiega nastrojem ani poziomem od standardu wyznaczonego przez Padurę w pierwszej powieści cyklu pt: "Gorączka w Hawanie". Czyta się wyśmienicie, ponieważ postaci i problemy przedstawione w powieści są nawet bardziej realistyczne i zakotwiczone w normalnych ludzkich sprawach niż te występujące w skandynawskich powieściach kryminalnych.

Mario Conde to policjant, niespełniony pisarz, przyjaciel, dobry śledczy. Najbardziej w życiu pragnie szczęścia - dla siebie i dla swoich bliskich... Całość TUTAJ

13:14, dededan , Kuba
Link Dodaj komentarz »
piątek, 18 grudnia 2009
Podsumowanie wyzwania

To zdecydowanie najciekawsze dotychczas wyzwanie. Z wielką chęcią do niego przystąpiłam, bo pokrywało się z moimi planami przeczytania choć jednej książki z każdego kraju świata. Wyzwanie mnie zmobilizowało i poznałam wiele nowych krajów a nabrałam chęci na jeszcze wiele innych, także tych, które początkowo mniej mnie interesowało.

Planowałam skoncentrować się na odwiedzeniu Azji Południowo-Wschodniej ale w miarę czytania mój apetyt rósł i moje wyzwaniowe ścieżki zaprowadziły mnie do nastepujących krajów:

PORTUGALIA "Miasto ślepców" José Saramago

MONGOLIA "Eine tuwinische Geschichte" Galsan Tschinag

EGIPT "Miramar", "Radubis" Nadżib Mahfuz

NIGERIA "Fioletowy hibiskus" Chimamanda Ngozi Adichie

ARABIA SAUDYJSKA, która okazała się jednak być USA "Die letzte Sure" Zoe Ferraris

TURCJA "Nazywam się Czerwień" Orhan Pamuk

ST. LUCIA "The star-apple kingdom" Derek Walcott

TRYNIDAD I TOBAGO "Masażysta cudotwórca" V.S. Naipaul

MACEDONIA "Cazsy kóz" Luan Starova

KOREA PŁD. "Mogę odejść, gdy zechcę" Young-ha Kim

PAKISTAN "Kartografia" Kamila Shamsie

MALEZJA "Matka ryżu" Rani Manicka, "Faktoria jedwabiu" Tash Aw

KAMBODŻA "Gdy zabili mojego ojca" Loung Ung

INDONEZJA "Kind aller Völker" Pramoedya Ananta Toer

KUBA "Oddałam ci całe życie" Zoé Valdés

 

Przcezytałam w sumie siedemnaście książek.

Dziękuję Padmie za organizację a wszystkim uczestnikom za nieustanne inspiracje.

Ania

KUBA "Oddałam ci całe życie" Zoé Valdés

Ostatnim krajem, który odwiedziłam w ramach wyzwania jest Kuba. Odwiedziny okazały się być bardzo pouczające i satysfakcjonujące językowo, o czym możecie przeczytać tu.

Stambuł

Stambuł. Wspomnienia i miasto (Istanbul), Orhan Pamuk, przełożyła Anna Polat, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2008

Stambuł

"Stambuł" Orhana Pamuka to książka osobista. Miasto jest tu nierozerwalnie związane z Noblistą, który umie docenić jego potencjał. Historia dorastania pisarza przeplata się z historią samego miasta. Jesteśmy świadkami rodzinnych posiłków, sprzeczek i kłótni, braterskich bijatyk, zdrad i bankructw ojca oraz bezradności ich matki.

Pamuk ciekawie pisze o twórczości tureckich pisarzy, dla których inspiracją było jego rodzinne miasto. To oni wraz z Francuskimi podróżnikami ukształtowali ostatecznie wizję autora, której pozwalał rozwijać się w swej wyobraźni. Spisane podróż Nervala, Gautier i Flauberta inspirują i nakładają się na współczesny obraz miasta, które przez 100 lat tak bardzo się nie zmieniło. Niebagatelną rolę odegrały też szkice Mellinga. Artysta, przebywający w Turcji w XVIII wieku, uwiecznił z precyzją właściwą architektowi nieistniejący już Konstantynopol.

c. d. Śmietanka literacka

11:29, bsmietanka , Turcja
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 17 grudnia 2009
Kamila Shamsie: "Sól i szafran"



Jakiś czas temu wybrałam się do Pakistanu. Niestety, wycieczka nie należała do udanych. Wróciłam z niej zmęczona i rozdrażniona. A smaku soli i szafranu nie poczułam.

Wrażenia są tu.

Gorączka w Hawanie - Leonardo Padura


Moja ostatnia peryferyjna książka, była nią 'Gorączka w Hawanie' Padury, świetny kubański kryminał. Na recenzję zapraszam tutaj: klik
środa, 16 grudnia 2009
egzotyczne podsumowanie

Przyznam się, że w tym wyzwaniu choć ciekawsze, mniej się angażowałam niż w kolorowym. Wynikało to też z okresu w jakim ono było, ale też z książek jakie posiadałam w swojej biblioteczce. Trzymałam się 3 regulaminowych książek i te 3 przeczytałam. Poznałam Pakistan, Palestynę i Somalię. Bardzo ciekawe były te podróże, żałuje, że pewne czynniki ograniczyły się tylko do tych trzech. Wiem, że pozawyzwaniowo będę kontynuować te podróże.

Dziękuję organizotarce i współudziałowiczom :)

Podsumowanie

Dobiega końca wyzwanie, w którym wzięłam udział.  Nie zakładałam jakiejś konkretne liczby książek do przeczytania, konkretnych tytułów, chciałam przeczytać jak najwięcej, bo i kraje były egzotyczne a to lubię bardzo.

Nie udało się z tą liczbą ale generalnie chętnie wezmę udział kiedyś w podobnym wyzwaniu. Nie bardzo lubię kiedy mi się coś narzuca, tym bardziej jeśli chodzi o książki, ale do peryferiów zgłosiłam się sama z własnej nieprzymuszonej woli i przeczytałam takie oto pozycje:

1. Nadżib Mahfuz - "Opowieści starego Kairu" (Egipt)
2. Andre Aciman - "Wyjście z Egiptu" (Egipt)
3. Carlos Eire - "Czekając na śnieg w Hawanie" (Kuba)
4. Khaled Hosseini - "Chłopiec z latawcem" (Afganistan)
5. Eileen Chang - "Miłość jak pole bitwy" (Chiny)
6. Yoko Tawada - "Fruwająca dusza" (Japonia)
7. Rina Frank - "Każdy dom potrzebuje balkonu" (Izrael)
8. Leena Lehtolainen - "Kobieta ze śniegu" (Finlandia)
9. Gina B. Nahai - "Kaspijskie marzenia" (Iran)

.....

Podziękowania dla Padmy za pomysł. Czekam na inne :)) Pozdrowienia dla wszystkich uczestników / uczestniczek

Mary

wtorek, 15 grudnia 2009
Literatura na peryferiach - finał

Tak wygląda zestawienie moich lektur:

  1. Joan Lindsay - Piknik pod wiszącą skałą (Australia),
  2. Ariel Dorfman - Niania i góra lodowa (Chile),
  3. Kien Nguyen - Misjonarz (Wietnam),
  4. Petru Popescu - Przodkowie Adama (Rumunia),
  5. Czingiz Ajtmatow - Biały statek (Kirgizja),
  6. Karen Blixen - Cienie na trawie (Dania),
  7. Fazu Alijewa - Sto pięćdziesiąt siedem warkoczyków panny młodej (Dagestan).

Plany były oczywiście trochę inne, ale jak to zwykle bywa, banalne okoliczności życiowe (czytaj: niedostępność książek w bibliotekach) skorygowały te plany. Trzeba więc było przystąpić do tematu z nieco innej strony, czyli po prostu chodząc po bibliotece, zaglądać na półki z napisami innymi niż literatura angielska i amerykańska i brać co jest akurat dostępne.

Podsumowując - uważam, że Literatura na peryferiach była dla mnie wyzwaniem najciekawszym z dotychczasowych, bo dzięki temu przedsięwzięciu zapoznałem się z obszarami literackimi, z którymi rzadko mamy do czynienia na codzień. Z drugiej strony okazało się, że pojęcie peryferyjności ma często znaczenie jedynie symboliczne, bo większość pisarzy, nawet jeśli pochodzi z odległych i egzotycznych zakątków świata, tworzy swoje dzieła po angielsku, mieszkając w Londynie czy Nowym Yorku. Mimo to warto było.

I to by było na tyle – Do następnego wyzwania!

Wpis pochodzi z bloga Moje Lektury.

Kaligraf Woltera, Pablo De Santis (Argentyna)

Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA, 2007

Liczba stron: 158

Pablo De Santis jest pisarzem argentyńskim, a Argentyna to kraj, którego jeszcze literacko nie odwiedziłam, wykorzystuję więc okazję, by zaliczyć kolejną pozycję do wyzwania peryferyjnego. Niepozorna, ładnie wydana książka kryje wiele treści, skomplikowaną historię i obraz Francji w siedemnastym wieku. Czas ten, to ostatni okres kiedy wykorzystywano umiejętności kaligrafów.

Całość TUTAJ

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 29