poniedziałek, 14 grudnia 2009
Tysiąc wspaniałych słońc, Khaled Hosseini (Afganistan)

Wydawnictwo Albatros Andrzej Kuryłowicz, 2008

Liczba stron: 432

Legendarna jest to już książka, przy której wielu płakało, wielu przeżywało i na nowo wciąż przeżywa ogromne emocje. Tych emocji i łez najbardziej się obawiałam - miałam nawet ochotę zrezygnować z tej pozycji w wyzwaniu peryferyjnym. Jednak wrodzone poczucie obowiązku oraz biblioteczna okazja wypożyczenia powieści zwyciężyły moją niechęć.

Książka opowiada historię dwóch kobiet - mieszkanek współczesnego Afganistanu - kraju targanego wojną, rozgrywkami politycznymi, niepokojami religijnymi, okrutnymi rządami Talibów i nagromadzonymi przez wieki zabobonami i uprzedzeniami. Całość TUTAJ

 

Na tym mogłabym zakończyć moją peryferyjną podróż literacką. W planach mam jednak jeszcze dwie książki: "Wichurę w Hawanie" oraz "Stambuł". Do zamknięcia wyzwania pozostało trochę czasu, który postaram się wykorzystać na Turcję oraz Kubę.

niedziela, 22 listopada 2009
Afganistan: Księgarz z Kabulu - Åsne Seierstad

Sięgając po książkę, zachęcona tytułem i opisem na skrzydełku okładki, spodziewałam się opowieści o pracy księgarza we współczesnym Afganistanie. Pracy z pewnością bardzo trudnej i wymagającej wielkiej wytrwałości w kraju gdzie większość ludzi nie potrafi pisać ani czytać.

Reszta na moim blogu .

niedziela, 25 października 2009
Afganistan: "Kamień cierpliwości", Atiq Rahimi

To jest właśnie Syngue Sabor, mityczny kamień cierpliwości. Tutaj zawoalowany pod postacią rannego bojownika postrzelonego w głowę. Nieprzytomny mężczyzna, najprawdopodobniej w śpiączce, leżąc w ciasnym pokoju, gdzieś w Afganistanie, pochłania zwierzenia opiekującej się nim żony. Naokoło trwa wojna, a nieustanne eksplozje zabijają ludzi i ich marzenia. Więcej TUTAJ.

 

Chłopiec z latawcem, Khaled Hosseini

"Afganistan, zima 1975 roku. Gasnąca monarchia chyli się ku upadkowi. Ale dwunastoletni Amir, syn bogatego biznesmena z Kabulu, ma własne troski. Desperacko pragnie wygrać doroczne zawody latawców, by udowodnić ojcu, że jest wart jego uwagi i pochwały. On i jego przyjaciel marzą o zwycięstwie. Żaden z chłopców nie potrafi jednak przewidzieć, co wydarzy się owego tragicznego popołudnia. Ten dzień na zawsze zmieni ich życie. Nawet po latach, z dala od Afganistanu, Amir będzie wiedział, że kiedyś musi wrócić by odnaleźć jedyną rzecz, jakiej nie znalazł w swym nowym świecie: odkupienie..."

Amber, 2005

 

Jest o książka o błędach, jakie popełniamy w młodości, gdy jesteśmy jeszcze niedojrzali, gdy uczymy się poprzez doświadczenie. Któż z nas nie wspominał kiedyś swojej przeszłości, żałując, że zrobił to, czy tamto? To przecież takie ludzkie. Nie zawsze jednak mamy szansę to naprawić.

Bohater powieści- Amir- przechodzi przez proces: wina-kara i wreszcie... odkupienie.

Znajdziemy tu również przyjaźń dwóch chłopców na tle Afganistanu ostatnich dziesięcioleci. Jak dla mnie, była to ciekawa lekcja historii.

niedziela, 06 września 2009
Chłopiec z latawcem

Czytałam już wcześniej książkę Khaled'a Hosseini'ego "Tysiąc wspaniałych słońc" ale było to jeszcze przed wyzwaniem. Teraz w bibliotece znalazłam "Chłopca z latawcem"

Jak pisze The Observer "Porażająca proza, która wstrząsa umysłem i duszą" - to prawda. Więcej TUTAJ

15:05, 2lewastrona , Afganistan
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 26 lipca 2009
Chłopiec z latawcem


Czytanie na peryferiach rozpoczete!.

Wreszcie mogłam przeczytać książkę, która chodziła za mną jakieś dwa lata.

I jak wzięłam ją do ręki, tak nie odłożyłam aż przeczytałam ostatnie zdanie.

Więcej wrażeń tutaj