poniedziałek, 03 sierpnia 2009
Spalona żywcem - Souad

Zrobiłam chwilową przerwę w czytaniu na kolorowo i wyruszyłam na peryferie do Palestyny. Poznałam Souad, dziewczynę spaloną żywcem, dziewczyną, która jako chyba jedyna albo jedna z niewielu przeżyła. Miała szczęście, że przeżyła? Wolała umrzeć, bo tak powinna skończyć ofiara zbrodni honorowej. Szwagier ją spalił, bo rozmawiała z mężczyzną, bo zakochała się i zaszła w ciążę.

Na ciąg dalszy zapraszam tu