niedziela, 20 grudnia 2009
Gorączka w Hawanie, Leonardo Padura (Kuba)

Kryminał ten zawiera w sobie dziesięć procent powieści kryminalnej, dziesięć procent kubańskiego rumu i osiemdziesiąt procent zadumy nad istnieniem. Zaduma to cecha charakterystyczna bohatera powieści, porucznika policji kryminalnej, niespełnionego pisarza- Mario Conde.

W taki melancholijny nastrój wprowadza go zlecenie jakie otrzymuje w chłodny poranek pierwszego stycznia. Sprawa, którą mu przydzielono dotyczy niespodziewanego zniknięcia wysoko postawionego kierownika jednej z firm państwowych. Całość TUTAJ

13:16, dededan , Kuba
Link Dodaj komentarz »
Wichura w Hawanie, Leonardo Padura (Kuba)

Druga część serii z porucznikiem Mario Conde nie odbiega nastrojem ani poziomem od standardu wyznaczonego przez Padurę w pierwszej powieści cyklu pt: "Gorączka w Hawanie". Czyta się wyśmienicie, ponieważ postaci i problemy przedstawione w powieści są nawet bardziej realistyczne i zakotwiczone w normalnych ludzkich sprawach niż te występujące w skandynawskich powieściach kryminalnych.

Mario Conde to policjant, niespełniony pisarz, przyjaciel, dobry śledczy. Najbardziej w życiu pragnie szczęścia - dla siebie i dla swoich bliskich... Całość TUTAJ

13:14, dededan , Kuba
Link Dodaj komentarz »
piątek, 18 grudnia 2009
KUBA "Oddałam ci całe życie" Zoé Valdés

Ostatnim krajem, który odwiedziłam w ramach wyzwania jest Kuba. Odwiedziny okazały się być bardzo pouczające i satysfakcjonujące językowo, o czym możecie przeczytać tu.

czwartek, 17 grudnia 2009
Gorączka w Hawanie - Leonardo Padura


Moja ostatnia peryferyjna książka, była nią 'Gorączka w Hawanie' Padury, świetny kubański kryminał. Na recenzję zapraszam tutaj: klik
piątek, 20 listopada 2009
KUBA: "Wichura w Hawanie" Leonardo Padura

Była Środa Popielcowa. Z regularnością, właściwą zjawiskom ponadczasowym, suchy i duszący wiatr, pewnie wysłany wprost z pustyni, żeby przypominać o ofierze Mesjasza, wtargnął do dzielnicy miasta i zawirował wśród nieczystości i niepokojów. Leżący na ulicach piasek i zadawnione urazy pomieszały się z obsesjami, strachem i stosami śmieci zalegającymi metalowe zbiorniki, ostatnie suche zimowe liście fruwały wśród martwych zapachów garbarni, znikły gdzieś wiosenne ptaki, jakby przeczuwały trzęsienie ziemi. (…) Wziął głęboki oddech i poczuł, jak ciężar pyłu i duchoty spada mu na płuca, a kiedy uznał, że dosyć się nacierpiał z powodu Męki Pańskiej, wrócił do pokoju, by zebrać siły do pójścia na posterunek. Praca czeka, a on ma naprawdę wiele do zrobienia. Tylko czemu, tak bardzo nie chce mu się nigdzie ruszyć?

Ciąg dalszy recenzji na Dzienniku Literackim.

00:18, anahstasia , Kuba
Link Komentarze (1) »
niedziela, 15 listopada 2009
Rum i Cygara

Tym razem ciepło, a nawet gorąco. Dusznawo. jak to w Hawanie latem. Wiecej szczegółów tutaj

22:41, peek-a-boo , Kuba
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 października 2009
"Wichura w Hawanie" Leonardo Padura


Ciekawa jestem czy kryminalne cztery pory roku Leonardo Padury poddadzą się pewnej prawidłowości wedle, której każda kolejna odsłona cyklu jest lepsza. Póki co wszystko na to wskazuje, bo o ile
„Gorączka  w Hawanie” była jedynie zalążkiem czegoś bardzo smakowitego (cytując samą siebie), o tyle „Wichura w Hawanie” nie jest już tylko zwiastunem, a bardzo dobrą powieścią w pełnym rozkwicie.

Śmiało można napisać, że Padura przeskoczył sam siebie, „Wichura w Hawanie” jest bowiem kryminałem (i powieścią w ogóle) pod każdym względem zdecydowanie bardziej udaną. Kubański pisarz wyspecjalizował się w gatunku, który z powodzeniem można określić mianem kryminału miejskiego. Sama zagadka pełni tu jednak rolę drugorzędną. Jest ważnym i, co istotne, zajmująco odmalowanym tłem. Sceną, na której odgrywa swój spektakl Mario Conde. W „Wichurze w Hawanie” zresztą wydaje się być postacią dużo bliższą i wiarygodną. Padura świetnie oddał jego frustrację i złość wynikającą z konieczności bycia policjantem, poczucie literackiego niespełnienia, skłonność do melancholii, która miesza się z cynizmem oraz niepoprawną naturę latynoskiego bon vivanta, któremu tylko niewieście krągłości i dobre jedzenie w głowie.

Przeczytaj całość

poniedziałek, 28 września 2009
KUBA: "Gorączka w Hawanie" Leonardo Padura

 

Piękne kobiety, beczki rumu i PRL à la cubana. A w tym wszystkim Mario Conde – niespełniony pisarz, znakomity detektyw, a zarazem irytujący podwładny. Leonardo Padura, jeden z najsłynniejszych kubańskich pisarzy, wprowadza w swoim kryminale czytelników w świat, jakiego do tej pory nie znali. Kto bowiem umie cokolwiek powiedzieć na temat pracy policjantów z Hawany?

Ciąg dalszy recenzji na NOWYM Dzienniku Literackim.

19:11, anahstasia , Kuba
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 września 2009
Opowiedz mi o Kubie, Diaz

Kuba sama w sobie jest miejscem, które przyciąga, o którym aż chce się wiedzieć więcej. Magia niedostępności i tajemnicy robi swoje :-)Jeżeli szukacie połączenia nauki z rozrywką jakiej dostarcza solidna literatura, Diaz jest godnym polecenia odkryciem.
Wartka powieść szybko wciąga w losy typowego Kubańczyka, wyrwanego przez przypadek ze swojego środowiska na dach domu w Miami.  Dojrzała narracja prowadzi nas przez trudności życia w kraju, którego obywatele nie mają wstępu do najlepszych miejsc, traktowani przez portierów jak ludzie drugiej kategorii, w kraju w którym wypłata, otrzymywana w miejscowej walucie nie pozwala na zakup niczego, ponieważ sprzedaz odbywa się wyłącznie w dolarach, w kraju, w którym wystarczy zniszczyć przydział jednej tubki pasty, by przez najbliższych pięć tygodni nie mieć nadziei na następną. Autor obdarza nas mnóstwem takich szczegółów, jednocześnie pisząc o Kubie z takim sentymentem i uczuciem, że kiedy porzuca swojego bohatera na Florydzie, mamy wrażenie, że trafił raczej spod deszczu pod rynnę. Poznajemy całe spektrum trudności, przykrości i absurdów dotykających imigrantów a przede wszystkim odmiennego ducha obu krajów. W rozrachunku niczego jej nie brakuje. Znajdziemy tu niezłe, barwne tło, bohatera którego da się lubić i którego losy chcemy śledzić. Niestety czytałam ją równolegle ze „Szkarłatnym płatkiem i białym”, którego geniusz w bezpośrednim porównaniu każe mi dać  opowieści o Kubie jedynie 8/10.

Mój blog

18:49, redsnove , Kuba
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 06 września 2009
świat się zmienił kiedy spałem

Książka przeczytana w lipcu, ale zapomniałam ją tutaj wsadzić. Polecam serdecznie "Czekając na śmierć w Hawanie" Carlos'a Eire.

 

Recenzja Tutaj

17:17, 2lewastrona , Kuba
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2